W wieku 23 lat stwierdziłam, że chcę coś zmienić w życiu i znalazłam sobie 9-miesięczny staż w Malezji, więc wzięłam dziekankę i tymczasowo opuściłam moje studia magisterskie, które zresztą śmiertelnie mnie nudziły i wydawały się stratą czasu. (po roku zostawiłam studia już całkowicie) Ostatnio ktoś zapytał mnie: "A po co wogóle wyjeżdżać do pracy za… Czytaj dalej Czy warto wyjeżdżać za granicę do pracy? 8 powodów.
Kategoria: Kultura
Z czego słynie Malezja – top of the top
Malezja jest na tyle egzotycznym krajem, że jest właściwie w Polsce kompletnie nieznana, w porównaniu np. do sąsiadującej z nią Tajlandii. A szkoda - bo według mnie Malezja w niczym nie ustępuje innym Azjatyckim krajom i ma naprawdę wiele do zaoferowania. (o najpiękniejszych miejscach w Malezji możesz poczytać tutaj) Stwierdziłam więc że warto zebrać w… Czytaj dalej Z czego słynie Malezja – top of the top
Penang – miasto z najlepszym jedzeniem na swiecie w 2013 roku wg Lonely Planet
Tak, tego można było się spodziewać. Penang, stolica gastronomiczna Malezji, została ogłoszona Mekką dla wszystkich smakoszy - "Top Foodie Spot in The World" <- kliknij po wiecej informacji o plebistycie. Zdecydowanie zasłużenie - wszyscy Malezyjczycy zgodnie twierdzą, że do Penang jeździ się właśnie na znakomite jedzenie - głównie chińskie. Wiele restauracji choćby w KL stara się… Czytaj dalej Penang – miasto z najlepszym jedzeniem na swiecie w 2013 roku wg Lonely Planet
Gong Xi Fa Cai! – mój pierwszy rodzinny Chiński Nowy Rok
Szczęśliwego chińskiego nowego roku! Gwoli ścisłości, według chińskiego horoskopu jest to rok konia (pozdrawiam Maję i wszystkich urodzonych w 1990r. - to wasz rok!) Już rok temu zauważyłam, że nowy rok to świeto bardzo rodzinne i nie widać go to tak bardzo na ulicach. Rodziny preferują raczej spotkać się razem na kolacji i puścić fajerwerki,… Czytaj dalej Gong Xi Fa Cai! – mój pierwszy rodzinny Chiński Nowy Rok
Czy ktokolwiek ma monopol na imię Boga? Czyli ostatnia afera w malezyjskim społeczeństwie.
Zaczęło się to w listopadzie, ale prawdziwy rozwój zdarzeń rozpoczął się dopiero niedawno. Pomyślałam, ze warto o tym napisać, bo to naprawdę ciekawa sprawa, zwłaszcza biorąc pod uwagę moją europejską perspektywę. W każdym razie: w listopadzie Sułtan stanu Selangor wydał edykt zezwalający na użycie słowa "Allah" wyłącznie muzułmanów. Absurdalne? A robi się jeszcze ciekawiej, znając… Czytaj dalej Czy ktokolwiek ma monopol na imię Boga? Czyli ostatnia afera w malezyjskim społeczeństwie.
Jak to się robi w Malezji, czyli Chińskie wesele
Zostało mi jeszcze w Malezji parę punktów na mojej liście kulturowych rzeczy "do zrobienia". Są na niej m.in. wesele indyjskie i chińskie, świętowanie chińskiego nowego roku, wizyta w świątecznym "open house"... No i w ten weekend udało mi się odhaczyć z listy numer 2, czyli chińskie wesele. Znajoma z pracy, Christie, brała ślub w tradycyjny… Czytaj dalej Jak to się robi w Malezji, czyli Chińskie wesele
Koszty życia + ceny w Malezji, czyli czy cała ta emigracja się w ogóle opłaca?
Poniższy artykuł zawiera zestawienie cen i kosztów pobytu w Malezji, na podstawie cen z 2014 roku. Jeśli podróżujesz do Malezji, a nie emigrujesz - i szukasz informacji o kosztach zwiedzania i pobytu - zapraszam bardziej tutaj, po szczegóły i przykładowy budżet: https://zuinasia.wordpress.com/2015/04/24/zwiedzanie-malezji-orientacyjne-ceny-transport-noclegi-jedzenie/ Na początek ciekawostka, którą znalazłam ostatnio: porównanie różnic w życiu, w sytuacji,… Czytaj dalej Koszty życia + ceny w Malezji, czyli czy cała ta emigracja się w ogóle opłaca?
Krótko: przegląd prasy i wiadomości z doskoku
Dziś krótkie podsumowanie co ciekawszych smaczków znalezionych w lokalnych gazetach w tym tygodniu: -w Malezji nałożono fatwę na uczestnictwo kobiet w konkursach piękności (fatwa- oficjalny zakaz nałożony w prawie szariatu). Za złamanie zakazu grozi grzywna 3000 RM. Obejmuje oczywiście tylko muzułmanów. -na terenie całego kraju zakazano edukacji i propagowania szyickiej odmiany islamu. Dosć ciekawe, edukację… Czytaj dalej Krótko: przegląd prasy i wiadomości z doskoku
Gigantyczne szaleństwo Malezji, której Europejczycy (jak ja) nigdy nie zrozumieją – Minions! A także dom słynnego kociaka.
Azjaci bywają dziwni - nadmieniałam to już parę razy i powtórzę raz jeszcze. Ostatnio oglądając nagłówki w gazetach staram się zrozumieć najnowszą manię Malezyjczyków - ale jakoś mi nie idzie. Minions w Malezji A o co chodzi? W kinach jest film. Animacja, podobno całkiem przyjemna, nazywa się "Despicable Me 2" (z dobrych źródeł wiem, że… Czytaj dalej Gigantyczne szaleństwo Malezji, której Europejczycy (jak ja) nigdy nie zrozumieją – Minions! A także dom słynnego kociaka.
Za czym można tęsknić mieszkając w Malezji? Czyli czego tu brakuje do pełni szczęścia
Ostatnio znajomy zapytał mnie, czy jest wogóle coś za czym tęskię w Malezji, bo podobno czytając bloga odniósł wrażenie że życie w Kuala Lumpur jest jak lukrowany pączek, czyli cudownie przesłodzone. I faktycznie,mając do dyspozycji całoroczne lato i pyszną kuchnię, tęsknota za ojczyzną schodzi jakby na drugi plan. Zmotywowałam się jednak, i spisałam listę rzeczy… Czytaj dalej Za czym można tęsknić mieszkając w Malezji? Czyli czego tu brakuje do pełni szczęścia

