Zwiedzanie Azji

Zwiedzanie Laosu dzień 2.- czyli zero słodyczy dla mnichów, polski akcent w Laosie i przepyszne jedzenie

O wschodzie słońca dotarliśmy do Luang Prabang. Pierwsze wrażenie- tu jest zimno! O 6-ej rano po wyjściu z autobusu było może 18 stopni i po raz pierwszy od momentu mojego przyjazdu do Malezji doświadczyłam chłodu. Na dworcu szybko przeprowadziliśmy negocjacje z rikszarzem (uwaga, oszukują, próbują naciągnąć na zawyżone stawki i nikt nie ma licznika (vel… Czytaj dalej Zwiedzanie Laosu dzień 2.- czyli zero słodyczy dla mnichów, polski akcent w Laosie i przepyszne jedzenie