7 myśli w temacie “Moje 1,5 roku w Malezji – krótkie podsumowanie”

  1. odważna jesteś! 🙂 fajnie tak poznać miejsce na końcu świata, ale na pewno to jakiś ryzyko… Ja bym się bała, dlatego bardzo Cię podziwiam i gratuluję, że się udało, że mieszkasz w pięknym krahu, że poznajesz nową kulturę! 🙂 trafiłam tu z bloga fashion me malaysian i będę regularnie zaglądać! Pozdrawiam ciepło z Gdańska (u nas nie tak ciepło – mimo dzisiejszych 10 st. jutro znów ma wrócić szaruga…)

    1. Cześć Gosiu! Haha dzięki, ale ja przeprowadzki tutaj nie traktowałam jako wyzwanie, raczej byłam naprawdę podekscytowana możliwościami jakie daje Malezja (no i oczywiście pyszną kuchnią i super klimatem). Grunt to pozytywne nastawienie 🙂 Pozdrawiam z KL, u nas standardowe 30 stopni a do tego (niestety) smog.

  2. Witam ,po obejrzeniu filmu można odnieść wrażenie że to piękny kraj. Ale patrząc na niego od „środka” kraj jak każdy !!!. Piotr i Iwona z Kinarut. Pozdrower .

    1. Cześć!:) Co znaczy „od środka kraj jak każdy inny”? Jestem ciekawa co rozumiecie przez to stwierdzenie.

Odpowiedz na Gosia Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s